Tym razem fart po naszej stronie
| Aktualności - Plus Liga |

Tytan AZS Częstochowa wygrał z Fartem Kielce 3:1 ( 16:25, 27:25, 27:25, 25:23) w 12. kolejce PlusLigi. Najlepszym zawodnikiem meczu został Wojciech Sobala. Dzięki zwycięstwu za trzy punkty Akademicy umocnili się na szóstej lokacie w tabeli.
Pojedynek między Tytanem AZS Częstochowa a Fartem Kielce dwoma sąsiadującymi ze sobą drużynami w tabeli zaliczyć można do tych spotkań za sześć punktów. Akademicy początku pierwszego seta nie mogli zaliczyć do udanych. Na pierwszej przerwie technicznej częstochowianie przegrywali, aż pięcioma punktami (3:8). Głównym problemem biało-zielonych było przyjęcie, a spustoszenie na zagrywce po drugiej stronie siatki siał Grzegorz Kokociński. Na drugiej pauzie AZS przegrywał już (9:16). Co prawda w końcówce seta trener Marek Kardos zdecydował się na zmianę – w miejsce Krzysztofa Gierczyńskiego wszedł Miłosz Hebda. Jednak tak wypracowanej przewagi kielczanie nie dali sobie wyrwać z rąk i wygrali pewnie (25:16).
Drugiego seta obie drużyny rozpoczęły od wyrównanej gry do stanu (6:6). Po ataku ze środka Kokocińskiego i szczelnym bloku na Janeczku, Akademicy przegrywali na pierwszej przerwie technicznej (6:8). W dalszej części meczu podopieczni Marka Kardosa toczyli wyrównaną walkę, ale po III-bloku na Janeczku to zawodnicy Farta Kielce schodzili na drugi czas prowadząc (16:15). Do samego końca zespoły grały punkt za punkt, a o zwycięstwie zadecydowała dopiero gra na przewagi, w której lepsi okazali się siatkarze spod Jasnej Góry wygrywają seta (27:25).
Trzecią partię AZS Częstochowa zaczął z jedną zmianą w składzie. Od początku tego seta trener Akademików zdecydował się na pozostawienie na parkiecie Miłosza Hebdy. AZS dzięki skutecznemu atakowi, obronie w polu i wzmocnionej zagrywce odskoczyli rywalowi na cztery punkty (13:9), a chwile później ich przewaga wzrosła do sześciu oczek (16:10). Wszystko wskazywało, że zawodnicy AZS-u dość szybko zakończą tę odsłonę meczu. Jednak w siatkówce wszystko jest możliwe. W końcówce podopieczni Grzegorza Wagnera zdołali doprowadzić do remisu (20:20), a to za sprawą zagrywki Marcusa Nilssona. Po nerwowej końcówce ponownie lepsi okazali się częstochowianie. Set zakończył się takim samym wynikiem, co wcześniejsza partia (27:25).
Akademicy czwartą odsłonę meczu zaczęli z wysokiego „c", dzięki skutecznym atakom Dawida Murka prowadzili (7:4). Jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną punktową zagrywką popisał się Janeczek i przewaga częstochowian wzrosła do czterech oczek (8:4). Na drugiej pauzie biało-zieloni utrzymali przewagę (16:11). W końcowej fazie tego seta kielczanie co prawda odrobili kilka punktów, ale ostatnie słowo należało do gości. A punkt na wagę zwycięstwa za trzy punkty zdobył najlepszy zawodnik spotkania Wojciech Sobala.
Dzięki zwycięstwu za trzy punkty Akademicy umocnili swoją szóstą pozycję w tabeli. W najbliższy czwartek – 2 lutego AZS Częstochowa rozegra kolejne spotkanie, ale tym razem ich przeciwnikiem będzie hiszpański zespół Unicaja Almeria w ramach 1/8 Challenge Cup.
MVP: Wojciech Sobala
Tytan AZS Częstochowa: Gierczyński (2), Murek (20), Drzyzga, Janeczek (19), Wiśniewski (5), Sobala (13), Stańczak (libero) oraz Hebda (6), Kamiński M., Oczko.
Fart Kielce: Zniszczoł (10), Buszek (12), Kapfer (19), Kokociński (4), Pujol (3), Nilsson (17), Kozłowski, Żurek (libero) oraz Pawliński (2), Kamiński A. (3), Jungiewicz (1), Kozłowski.
Najnowsze wiadomości
Tabela po rundzie zasadniczej
| Poz. | Drużyna | Punkty | Mecze |
| 1. | SKRA Bełchatów | 46 | (16/2) |
| 2. | ZAKSA Kędzierzyn-Koźle | 39 | (13/5) |
| 3. | Asseco Resovia Rzeszów | 38 | (13/5) |
| 4. | Delecta Bydgoszcz | 31 | (11/7) |
| 5. | Jastrzębski Węgiel | 29 | (10/8) |
| 6. | Tytan AZS Częstochowa | 23 | (7/11) |
| 7. | Fart Kielce | 21 | (6/12) |
| 8. | AZS Politechnika Wa-wa | 19 | (6/12) |
| 9. | Indykpol AZS Olsztyn | 13 | (4/14) |
| 10. | Lotos Trefl Gdańsk | 11 | (4/14) |







