| |
|
|
Reklama


|
|
|
| Najbliższy mecz: I kolejka Plus Ligi: AZS Częstochowa - Delecta Bydgoszcz już za:
(23.10.2010 r. godz. 17:00) |
Trzy punkty dla Resovii - AZS Częstochowa - Resovia Rzeszów - 1:3
 W dzisiejszym spotkaniu gracze Asseco Resovii Rzeszów wzięli rewanż za spotkanie z poprzedniej rundy i wygrali spotkanie 3:1 (26:24, 25:18, 26:28, 25:17). Tym samym goście wywieźli z dzisiejszego spotkania 3 punkty. Akademicy nie mogli znaleźć skutecznej recepty na bardzo dobrą grę gości. Dodatkowo błędy własne oraz zepsute zagrywki niewątpliwie przyczyniły się do przegranej. Po dzisiejszym spotkaniu gracze Domex Tytan AZS Częstochowa spadli na piąte miejsce w tabeli tracąc do Jastrzębskiego Węgla jeden, a do Resovii Rzeszów dwa punkty.
Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej walki, która trwała niemal cały pierwszy set. Niestety gospodarze popełniali dużo błędów na zagrywce przez co nie mogli wypracować przewagi. Przy stanie 14:18 trener akademików poprosił o czas. Po przerwie częstochowianie zdobyli serią cztery punkty doprowadzając do remisu. Zacięta walka toczyła się do ostatnich piłek. Zepsuta zagrywka Krzysztofa Wierzbowskiego oraz atak po bloku w wykonaniu Marcina Wiki dały zwycięstwo gościom 26:24.
W drugim secie gospodarze wyszli szybko na czteropunktowe prowadzenie. Niestety od stanu 12:9 podopieczni Lubomira Travicy zdobyli kilka punktów z rzędu zyskując trzypunktową przewagę przy drugiej przerwie technicznej. W końcówce gracze Grzegorza Wagnera popełnili kilka błędów. Dokładając do tego sporne decyzje sędziów to goście mogli cieszyć się z wygranego drugiego seta 25:18.
W trzecim secie na parkiecie pojawił się Toni Kankaanpaa. Wejście fińskiego przyjmującego wniosło wiele świeżości w grę akademików. Zarówno przy pierwszej, jak i drugiej przerwie technicznej przewaga którejś z drużyn wynosiła maksymalnie dwa punkty. Po błędzie podwójnego odbicia po stronie gości przy stanie 23:23 częstochowianie mieli pierwszą piłkę setową. Niestety Fabian Drzyzga zespół zagrywkę doprowadzając do remisu. Ostatecznie gospodarze po dwóch skutecznych atakach Toniego Kankaanpaa mogli cieszyć się z wygranej w trzecim secie 28:26.
W czwartym secie goście bardzo poprawili przyjęcie dzięki czemu byli w stanie skutecznie gubić częstochowski blok. Bardzo dobrze w ataku radził sobie Mikko Oivanen. Goście zyskali aż sześć punktów przewagi przy drugiej przerwie technicznej. Niestety brak konsekwencji w ataku oraz zepsute zagrywki sprawiły, że straty były już nie do odrobienia. Atak z drugiej linii w wykonaniu Aleha Akhrema oraz błąd przyjęcia po częstochowskiej stronie sprawiły, że ostatnie set zakończył się wynikiem 17:25 a całe spotkanie 1:3.
MVP meczu został wybrany przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów - Mikko Oivanen.
Domex Tytan AZS Częstochowa - Asseco Resovia Rzeszów - 1:3 (24:26, 18:25, 28:26, 17:25)
Domex Tytan AZS Częstochowa: Wierzbowski (5), Nowakowski (8), Łuka (9), Drzyzga (4), Janeczek (20), Wisniewski (10), Zatorski (libero) oraz Mikołajczak, Kankaanpaa (7), Kardos
Asseco Resovia Rzeszów: Grzyb (14), Oivanen (20), Redwitz (2), Wika (7), Akhrem (10), Kosok (10), Ignaczak (libero) oraz Gierczyński (8), Papke, Mika, Ilić
Dodał: Kamil Podwysocki
+ Wersja do druku | Artykuł przeczytano: 623 razy.
<-Wróć
|
|
|
 Oprawę taneczną na meczach DOMEX TYTAN AZS Częstochowa zapewnia z Częstochowy |
|
|
|
|